Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2020

Libia 2 nowy kontrakt

Obraz
      Zimą 1980 roku otrzymałem z firmy Wadeco propozycję ponownego wyjazdu na kontrakt do Libii. Tym razem miałem zająć się obsługą geodezyjną budowy kanalizacji burzowej Trypolisu.                  Sytuacja w Polsce stawała się coraz trudniejsza, wprowadzono kartki na żywność, sklepy świeciły pustkami. Osłabło zapotrzebowanie na inwestycje, a wiązało się to z brakiem zamówień na prace geodezyjne i zmniejszenie moich dochodów, a pracowałem w systemie akordowym. Toteż propozycja wyjazdu na ten kontrakt, przyszła w dobrej chwili i podpisałem umowę na dwa lata.                 Tym razem do Trypolisu poleciałem z przesiadką w Sofii. Zakwaterowano mnie na początku we wspólnym mieszkaniu ze specjalistami zajmującymi się nadzorem przy budowie całej infrastruktury i rozbudowy kanalizacji tego miasta. Bezpośrednią budowę prowadz...

Marzenia zaczęły się spełniać, Libia 1

Obraz
           Po powrocie z kontraktu w NRD wróciłem do pracy w swojej spółdzielni geodezyjnej w Kielcach i wykonywałem dalej wiele pomiarów w wojewódzkim kieleckim. Marząc dalej o przygodach i pracy w ciekawych krajach, zapisałem się na kurs języka angielskiego i francuskiego. Zimą  1979 roku koledzy po fachu, powiedzieli mi  że  warszawska    firma  k onsultingowa "Wadeco " za pośrednictwem Polserwisu, podpisała duży kontrakt na prace projektowe w Libii i potrzebuje wielu geodetów. Organizacją i wyborem odpowiednich specjalistów zajęło się Warszawskie Przedsiębiorstwo Geodezyjne. Wiadomość ta była dla mnie tak atrakcyjna, że postanowiłem działać. Ale jak dotrzeć do dyrektora tej firmy w Warszawie, aby chciał mnie zaakceptować. Miałem trochę szczęścia, bo kiedy opowiedziałem swojemu szefowi w Spółdzielni "Techno-plan" o chęci wyjazdu na ten kontrakt, powiedział, że on dobrze zna dyrektora tej firmy i pomoże mi.  Z dyrektorem...